Moja skarbnica niebanalnych,niepowtarzalnych,nietypowych i zaskakujących podniebienie przepisów. Rezultat poszukiwań i eksperymentów moich własnych i innych.
Blog > Komentarze do wpisu

Falafel z dziurką i sosem tahini

Falafel z dziurką

Mieszkając w Syrii uwielbiałam falafel jaki mi tam podawano.Dlatego z przyzwyczajenia falafel dla mnie nie jest kulką,lecz ma formę placuszka z dziurką.Dokładnie jak kuzyn naszej kluski śląskiej.Spłaszczony łatwiej przecież umieścić w chlebku pita.A dziurka?Sama nie wiem.Taki znak rozpoznawczy chyba :)))

Nie jest mimo prostoty tej potrawy zrobić falafel tak aby nie był zbyt suchy.Ten jadany przezemnie w Damaszku i robiony przez moich gospodarzy (czyt.gospodynie) domu był mięciutki i soczysty wewnątrz o zielonym kolorze otoczony brązową chrupiącą skórką.Spróbuję odtworzyć ten smakołyk.

SKŁADNIKI:

375 g  suszonego bobu-namoczonego w wodzie na noc

375 g suszonej ciecierzycy-namoczonej w wodzie na noc

2 ząbki czosnku-zmiażdżone

1 duża cebula-drobno posiekana

4 duże cebulki ze szczypiorem-posiekane

1/2 ostrej małej papryczki-czerwonej albo zielonej-deobniutko posiekanej ew. 1/2 łyżeczki suszonej

szczypta sody lub bicarbonatu

3 łyżki mąki pszennej

ok.220 g posiekanej drobno natki pietruszki

1 łyżeczka suszonej kolendry

1/2 łyżeczki kuminu rzymskiego

1 i 1/2 łyżki soli

1/2 łyżeczki czarnego pieprzu

ziarno sezamu do panierowania-opcjonalnie

olej do smażenia w głębokim tłuszczu

NA SOS:

1 ząbek czosnku zmiażdżony

150 g pasty sezamowej tahini

2 łyżeczki octu winnego

sok z 1 cytryny

1/4 łyżeczki kuminu

garstka posiekanej drobno natki pietruszki

czerwona papryka w proszku -do posypania gdy podajemy w sosjerce

 

PRZYGOTOWANIE:

1-Bób i ciecierzycę wypłukać w czystej zimnej wodzie.Jeśli bób jest w skórce trzeba go obrać.

2-Oba składniki dokładnie zemleć lub zmiażdżyć na papkę.

3-Dodać następnie posiekaną cebulę,szczypior,papryczkę i czosnek.Zemleć jeszcze raz a następnie dodać pozostałe przyprawy miksując wszystko na gładką masę.

4-Z masy formować kulki a z nich ściskając w dłoniach okrągłe placuszki o średnicy ok. 4 cm.Palcem wcisnąć w każdym placuszku dziurkę.Obtoczyć je w nieprażonych ziarnach sezamu,ale jest to wersja opcjonalna.

5-Odstawić placuszki na ok.15 min. aby przyprawy zrobiły swoje a w tym czasie nagrzać olej do smażenia w głębokim tłuszczu.

6-Smażyć małymi partiami do czasu aż z zewnątrz spieką się na ładny,niezbyt ciemny brązowy kolor.Po wyjęciu osączyć na papierowych ręcznikach.

Sos TAHINI;połączyć w miseczce czosnek z pastą sezamową i octem,następnie dodać sok z cytryny i 125 ml zimnej wody.Dodać teraz kumin i natkę.Doprawić solą jeśli potrzeba.Umieścić w sosjerce i posupać czerwoną słodką papryka w proszku

Sos ten orginalnie nie jest zbyt gęsty a właśnie dość płynny.

Do takiego falafela podawano mi oczywiście syryjski chlebek (podobny do chlebka pita lecz dużo cieńszy i większy tak,że z jednej jego warstwy można było rolować sobie rodzaj dorito.

Dodatkami natomiast były:sos tahini oczywiście(sezamowy),świeże pomidory,sałatkę ze świeżych ogórków,piklowaną na różowo rzepę lub inne świeże sałatki np. z kapusty i czarne oliwki



czwartek, 19 stycznia 2012, samira.nl

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: