Moja skarbnica niebanalnych,niepowtarzalnych,nietypowych i zaskakujących podniebienie przepisów. Rezultat poszukiwań i eksperymentów moich własnych i innych.

Zupy, Buliony i Chłodniki

piątek, 22 września 2017

slank'i grochówka z zielonego groszku

SKŁADNIKI na 4 porcje:

  • 1 litr gotowego bulionu drobiowego odtłuszczonego lub 2 udka z kurczaka + 1/2 l wody
  • 250 g suszonego zielonego groszku (spliterwten)
  • 150 g obranego selera pokrojonego w kostkę
  • 200 g pasternaka lub korzenia pietruszki pokrojonego w kostkę
  • 150 g pora pokrojonego w pół-krążki
  • 3-4 łodygi selera naciowego pokrojonego w kawałki
  • 1 łyżeczka bulionu drobiowego w proszku w kostce
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/2 pęczka natki pietruszki (posiekanej)
  • 200 g wędzonej piersi kurczaka lub mięso z udek jeśli sami robiliście bulion

Wykonanie:

  1. Ugotować bulion lub ze słoika wlać do rondla
  2. Opłukać groch na sicie i dodać do bulionu. Doprowadzić wolno do zagotowania. Zamieszać kilkakrotnie.
  3. Dodać połowę z selera pokrojonego w kostkę i połowę pora. Przykryć pokrywką i na najmniejszym ogniu gotować przez 1 ok. godzinę
  4. Na 10 minut przed końcem godziny dodać resztę selera i pora.
  5. Doprawić do smaku dowolną ilością bulionu z kostki oraz pieprzem i ewentualnie solą
  6. W międzyczasie rozgrzać na patelni oliwę i podsmażyć na niej na pasternak aż nabierze złotego koloru ale pozostanie pół-chrupki (ok.5 min.)
  7. Wmieszać podsmażony pasternak i posiekaną natkę do wyłączonej z ognia zupy.
  8. Na każdej porcji na talerzu ułożyć kopczyk z pokrojonego w paseczki lub kostkę wędzonej piersi z kurczaka lub poszarpanego mięsa z ugotowanych udek.
środa, 21 czerwca 2017

Okroshka - Cłodnik na kefirze i bulionie wołowym

chłodnik na kefirze Okroshka

Jak jest gorąco to nie chce się obfitych gorących obiadów, ale taki zimny chłodnik na kefirze, aromatycznym koperku i chrupiącą rzodkiewką i ogórkami to ukojenie.

Okroshka (окрошка) to ruski chłodnik do którego dodaje się by był dodatkowo odżywczy: jajka na twardo i wołowe lub cielęce ugotowane mięso pokrojone w drobną kostkę lub bez mięsa za to w zamian odtłuszczony zimny bulion wołowy. Można taki kupić w sklepie pod nazwą Beef Fond. Sam w sobie nie ma wielkiego wpływu na smak chłodnika, ale podnosi jego wartości w minerały i witaminy.

Lubię chłodnik odstawić na  1 a najlepiej 2 dni. Zyskuje wtedy aromat ogórków małosolnych. Nie dodaję jednak czosnku, bo w upalne dni lepiej go omijać żeby nie odstraszać otoczenia czosnkowym zapachem skóry, która będzie go intensywnie wypacać.

okroshka окрошка -ruski chłodnik

chokroshka окрошка -ruski chłodnik

SKŁADNIKI:

  • 1 litr kefiru
  • 250 ml Fond z wołowiny (naturalny bulion wołowy do kupienia w słoiku)
  • pęczek koperku
  • 3 średnie ogórki gruntowe lub 1 wężowy
  • 1 awokado (opcjonalnie)
  • pęczek rzodkiewek
  • pęczek cebulek dymek ze szczypiorkiem
  • 5 jajek ugotowanych na twardo
  • sól i pieprz do smaku
  • sok z jednej średniej cytryny
  • 1-2 łyżki octu
  • 1 łyżka cukru (opcjonalnie!!)

Wykonanie:

  1. Jajka, ogórki, rzodkiewki i awokado pokroić w drobną kosteczkę
  2. Szczypior wraz z cebulkami i koper drobno pokroić
  3. W dużej misie wymieszać kefir z bulionem wołowym, dodać sok cytrynowy i ocet a następnie dodać wszystkie pokrojone składniki
  4. Wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem
  5. Schłodzić w lodówce przed podaniem a najlepiej odstawić na noc do lodówki.
  6. Mi najbardziej ten chłodnik smakuje po 2 dniach odstania. Zyskuje wtedy posmak ogórków małosolnych.
sobota, 10 czerwca 2017

krupnik polski z grzybkiem

krupnik polski z grzybkiem - drobiowy

SKŁADNIKI:

  • 100-120 g kaszy perłowej grubej
  • ok. 500 g żołądków drobiowych
  • garstka suszonych grzybków (u mnie podpieńki)
  • 3-4 kostki rosołowe drobiowe (licząc, że 1 kostka jest na 1/2 litra wody)
  • 2 listki laurowe
  • 4-5 kulek ziela angielskiego
  • 1 duża cebula drobno posiekana
  • 2 marchewki starte na grubych oczkach (ok. 4 łyżek)
  • kawałek selera startego na grubych oczkach (ok. 4 łyżek)
  • 2-3 ząbki czosnku - zmiażdżone
  • 3-4 łyżki śmietany
  • sól i pieprz do smaku
  • siekana natka pietruszki do posypania

Krupnik polski z grzybkiem

Wykonanie:

  1. Żołądki obgotować na wrzątku, przecedzić i ponownie umieścić w czystej wodzie. Na 1/2 kg żołądków ok. 2 litry wody.
  2. Gotować na wolnym ogniu pod przykryciem regularnie zbierając jeszcze pojawiająca się na powierzchni pianę.
  3. Gdy piana się już nie zbiera dodać do żołądków listki laurowe i ziele angielskie i kostki rosołowe. Dalej gotować pod przykryciem na najmniejszym ogniu. To może potrwać ok. godzinę albo nieco dłużej.
  4. W międzyczasie zeszklić na patelni na łyżce oleju posiekaną cebulę i zmiażdżone ząbki czosnku.
  5. Gdy żołądki są prawie miękkie dodać kaszę, zeszkloną cebulę z czosnkiem oraz suszone grzybki. Ja ich nie namaczam wcześniej.
  6. Gdy kasza jest już miękka zdjąć zupę z ognia, doprawić do smaku solą i pieprzem i dopiero teraz dodać startą marchewkę i seler. Zawsze starte warzywa dodaję już do gotowej zupy na końcu by niepotrzebnie nie wygotowywać ich witamin i by zachowały jędrność. Starte i tak zmiękną nieco od samej wysokiej temperatury zupy. Takie warzywa (nie papkowate) są najsmaczniejsze dzieci jedzą najchętniej.
  7. Śmietanę wymieszać z kilkoma łyżkami zupy i wtedy wlać ją do garnka z zupą nieco ją zabielając.
  8. Na talerzu posypać siekana natką pietruszki
poniedziałek, 06 marca 2017

Gorąca zupa pomidorowa - Bloody Mary z masłem pietruszkowym

SKŁADNIKI:

  • 1 litr bulionu drobiowego (lub rybnego)
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łodygi selera naciowego
  • 1 cebula (pokrojona w pół plasterki)
  • 70 g (puszeczka) koncentratu pomidorowego
  • 1 puszka (400 g) pomidorów konserwowych (całych lub w kostce)
  • 1 listek laurowy
  • 1/4 łyżeczki lub nieco więcej suszonej chili w patkach
  • 4 łyżki oleju lub oliwy
  • 100 ml wódki
  • 50 g miękkiego masła
  • garstka siekanej natki pietruszki
  • garść mrożonych lub świeżych warzyw pokrojonych w drobną kostkę (marchewka, groszek, papryka, małe różyczki kalafiora itp.)
  • 400-500 g ugotowanego mięsa z kurczaka pokrojonego w kostkę lub ugotowanych małży

do doprawienia:

  • sos Worcester
  • sos Tabasco
  • świeży sok z cytryny

Wykonanie:

  1. Rozgrzać olej w rondlu i wrzucić na niego cebulę i zmiażdżone ząbki czosnku.Pół ząbka odłożyć.
  2. Zamieszać składniki, dodać chili, koncentrat pomidorowy, liść laurowy i podsmażyć przez ok. 2-3 minuty.
  3. Podlać cebulę wódką, zamieszać i dopełnić szklanką bulionu i pokrojonymi w kostkę pomidorami z puszki. Dusić na średnim ogniu pod przykrywką przez ok. 15 minut.
  4. Po tym czasie dodać pokrojony w cienkie krążki seler naciowy i świeże warzywa, dodać resztę bulionu i dalej gotować ok, 10 minut. Mrożone warzywa dodać jeszcze później bo te są najczęściej już zblanszowane. Warzywa powinny pozostać lekko twarde a nie bardzo miękkie.
  5. Pozostawione 1/2 ząbka czosnku zmiażdżyć nożem na papkę i wymieszać w miseczce z miękkim masłem i natką pietruszki.
  6. W miseczkach umieścić po porcji kurczaka lub małży, dopełnić gorącą zupą a na środku każdej porcji umieścić grudkę utartego z pietruszką masła.
  7. Doprawić kilkoma kroplami sosu Worcester, Tabasco i kilkoma kroplami soku ze świeżej cytryny

bron:emte

sobota, 04 lutego 2017

Zupa Laksa - CocosCurry Laksa

Laksa to typowa nuddel-zupa popularna w azjatyckich krajach południowych-wschodnich, głównie w Malezji i Singapurze, również w Australii.

Są dwie rodzaje zupy Laksa: jedna na bazie czerwonego lub żółtego pasty curry z kokosem, a druga na bazie kwaskowego bulionu rybnego.

W Singapurze bardziej popularna jest ta pierwsza, którą uzupełnia się dodając: kostki tofu, wszelkiego rodzaju skorupiaki, krewetki i/lub kawałki ryb. Czasem dodaje się też mięso z kurczaka. Zawsze z dodatkiem kolendry i pasty z chili typu sambal.

SKŁADNIKI:

  • 2 łyżki oleju
  • 1 cebula drobno posiekana
  • 1 ząbek czosnku w plasterkach
  • 2 cm kawałek korzenia imbiru (oskrobany i starty)
  • 3 łyżki żółtej pasty curry
  • 300 g mięsa z piersi kurczaka
  • 400 ml mleczka kokosowego
  • 1 litr bulionu drobiowego
  • 200 g mrożonego groszku
  • 250 g makaronu (nudle lub mie)
  • 125 g taugé (kiełki soi)
  • garść siekanej natki kolendry
  • 2 cebule dymki pokrojone w krązki
  • 1 cytryna pokrojona w ząbki

Wykonanie:

  1. W garnku lub głębokiej patelni rozgrzać olej i zeszklić na nim cebulę z czosnkiem i imbir wraz z pastą curry. Wszystko podsmażać ok. 1 minuty.
  2. Dodać pokrojonego w kostkę kurczaka i podsmażać aż mięso nabierze bursztynowego koloru
  3. Dodać mleczko kokosowe i bulion i gotować razem przez ok. 10 minut
  4. Dodać zamrożony groszek i gotować jeszcze dalej 6 minut
  5. Zupę zdjąć z ognia.
  6. Kiełki opłukać pod zimną bieżącą wodą, odsączyć i dodać na samym końcu do gotowej zupy. Kiełki zachowają chrupkość.
  7. W miseczkach lub na talerzach posypać zupę siekaną kolendrą i krążkami cebuli dymki.

Zupa Laksa - CocosCurry Laksa

bron:emte

niedziela, 16 października 2016

zimowy rosół z imbirem

I znów się zaczyna zimowe pociąganie nosem i szukanie sposobu aby choróbsko nas nie rozłożyło.

Na niedzielny obiad proponuję Rosół z imbirem. Imbir to cudowny specyfik, pomagający przy przeziębieniach i grypie. Działa bakteriobójczo, stąd jego wręcz "magiczne" działanie.

Ważna zasada aby imbir zadziałał, choc może to wydać się ciut dziwne: taki rosół podajemy po obiedzie.

Powód dlaczego podaję rosół z imbirem po obiedzie, a nie przed głównym daniem jak każdą inną zupę jest medycznie uzasadniony. Imbir jest bakteriobójczy. Po wypiciu naparu herbacianego lub bulionowego z dodatkiem imbiru, nie powinno się przez 30-40 minut nic więcej jeść ani pić (nawet wody), aby nie wypłukiwać gardła. Po wypiciu naparu z imbirem na ściankach gardła natychmiast odbywa się proces bakteriobójczy. Zjedzenie lub wypicie czegokolwiek spowoduje spłukanie wszystkiego do żołądka.

Warzyw z rosołu już nie podaję, bo najbardziej lubię warzywa ugotowane al dente, czyli na wpół chrupiąco. Zawierają wtedy też jeszcze swoje witaminy. Warzywa długo gotowane oddały swoje witaminy do wywaru i mało ich w nich samych.

Jeśli ktoś nie może obejść się bez marchewki czy selera w rosole, może odzielną porcję surowych warzyw pokroić w paseczki lub plasterki i zaczekać z dodaniem ich do rosołu na samym kńcu. Dosłownie w ostatniej minucie jeśli są naprawdę cienko pokrojone. Zmiękną od samej temperatury rosołu zachowując witaminy i delikatną chrupkość.

Posypanie tradycyjnie siekaną natką równie mile widziane. U mnie: dodałam szczyptę suszonego tymianku i ciutkę chili. Pieprzu nie dodajemy do rosołu z imbirem, bo jego ostrość zastepuje tutaj imbir.

...a sam imbir dodajemy na samym końcu, aby niepotrzebnie go nie wygotowywać. Świeży (surowy) sok z imbiru jest najbardziej wartościowy.

Zimowy rosół z imbirem

SKŁADNIKI:

  • 1 kurczak lub korpus z kurczaka na rosół
  • 3 cm korzenia imbiru (oskrobany i pokrojony w bardzo cienkie plasterki lub starty)
  • 1 pęczek włoszczyzny na rosół
  • 1 cebula opalona nad ogniem
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2-3 ziarnka ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • sól do smaku

Wykonanie:

  1. Kurczaka lub korpus opłukać pod bieżącą zimną wodą i zalać w garnku czystą zimną wodą wraz z opłukaną włoszczyzną, cebulą i czosnkiem, tak by wszystko znalazło się pod wodą (ok. 1,5 - 2 litry).
  2. Garnek postawić na minimalnym ogniu i bardzo wolno podgrzewać.
  3. Usuwać cierpliwie z czasem tworzącą się pianę tzw. szumowiny na powierzchni płynu.
  4. Nie przykrywać pokrywką, aby woda nie dochodziła do temperatury gotowania się. Rosół powinien "pykać" bardzo powoli naciągając aromatem z kości. Powinno to potrwać nawet ok. 1,5 godziny a może nawet 2 godziny. Zależnie od ilości kości i wody.
  5. Gdy rosół jest gotowy dodać do niego imbir, zamieszać i odcedzić go od kości, warzyw i przypraw przez gęste sitko.
  6. Podawać gorący bez makaronu czy innych dodatków w kokilkach lub kubkach do wypicia. Podawany do obiadu podać go na końcu po głównym daniu. Gdy podany jest samodzielnie pomiędzy posiłkami: nie należy po jego wypiciu jeść lub pić nawet wody przez 30-40 minut, aby nie wypłukiwać gardła.

 

bron:amam

sobota, 24 września 2016

Perska zupa cebulowa- z cytrusami i miętą

perska zupa cebulowa z cytrusami, kurkumą i mietą

Porcja tej zupy o smaku Bliskiego Wschodu (Iran) zawiera tylko ok.95 kCal.

Tę cebulową zupę bogatą w cytrusowe aromaty połączone miętową nutą, które cudownie się razem łączą, serwuje się od wieków na irańskich stołach.

Po raz pierwszy dawno dawno temu smakowałam taką cebulową zupę z cytrusami i zapamiętałam w Syrii, kiedy był tam jeszcze pokój i kraj nie był pod władaniem, a każdy katolik był bezpieczny. Przepis jakiś czas temu natomiast zdradziła mi moja dobra znajoma, która pochodzi z Iranu, czyli stamtąd skąd pochodzi ta zupa i choć teraz jest moją sąsiadką w Holandii to wciąż często ją również przygotowuje. Trudno określić z jakiego regionu pochodzi. To po prostu perska zupa z Iranu.

Do tego jest zbawienna dla naszego zdrowia i urody. 

Perska zupa cebulowa z sokiem z cytrusów, kurkumą i miętą jest idealna na nadchodzące zimowe obiady. Doskonale rozgrzewa jako przystawka przed głównym daniem.

Bez problemu nadaje się jednak na wszystkie pory roku.

To naprawdę zaskakująca zupa.

perska zupa cebulowa z cytrusami i mietą

SKŁADNIKI:

  • 1 łyżka oliwy
  • 1 litr bulionu drobiowego
  • 4 cebule pokrojone w pół krążki
  • 3 łyżki soku z limonki
  • 2-3 łyżki soku z cytryny cytryny
  • garść listków świeżej mięty
  • 1/2 łyżeczki mielonej kurkumy
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżeczki mąki

Wykonanie:

  1. Cebulę pokroić w cienkie pół krążki.
  2. W żeliwnym garnku lub z ceramiczną powłoką rozgrzać łyżkę oliwy. Zalecam dobry żeliwny garnek lub taki który nie przypala, aby nie przypalić cebuli.
  3. Podsmażyć cebulę  na średnim ogniu z cukrem i od razu dodać też cynamon, kurkumę i kardamon.
  4. Zamieszać wszystko przez minutkę a po chwili dodać 4-5 łyżek wody.
  5. Zmniejszyć ogień do minimum, zamieszać i przykryć pokrywką. Karmelizować chwilę cebulę od czasu do czasu mieszając.
  6. Kiedy woda nieco odparuje a cebula stanie się miękka i nabierze złoto-brązowego koloru dodać mąkę rozpruszajac ją po całej powierzchni.
  7. Mieszać cebulkę nie przerywając przez ok.2 minuty aż masa zgęstnieje a mąka nieco się zaparzy i straci mączysty posmak.
  8. Dodawać do cebulki porcjami bulion za każdym razem mieszając aby rozprowadzać na gładki gęstniejący bulion. Dodawać bulion do wyczerpania.
  9. Po dodaniu całego bulionu zwiększyć na maksa ogień aby zupa się zagotowała, a wtedy znów zmniejszyć do minimum i pod uchyloną pokrywką gotować zupę jeszcze na małym ogniu przez ok.40 min. aby zupa stała się wręcz kremowa a kawałki cebuli prawie całkowicie się rozgotowały. Pozostaną jednak mięciutkie strzępki cebuli.
  10. Przed końcem gotowania dodać sok z limonki i cytryny i wolno gotować jeszcze 10 min.
  11. W międzyczasie pokroić listki mięty w cienkie paseczki.
  12. Zupę zdjąć z ognia a miętę dodać do gorącej zupy tuż przed samym serwowaniem.
  13. Przybrać sparzoną otartą skórką z cytryny i listkami mięty.

Danie inspirowane podróżą 2

sobota, 23 lipca 2016

pikantne gazpacho z arbuza z bazylią

pikantne arbuzowe gazpacho z bazylią

Gazpacho to hiszpańska zupa podawana na zimno z warzyw i ziół, głównie na bazie pomidorów.

Moja propozycja na gazpacho jest super przeeeeepyszna a głównym składnikiem jest arbuz. Do tego oczywiście jeszcze pomidory i kilka innych składników, min. bazylia i chili, co czyni z tej zimnej zupy wyjątkową niespodziankę. Podana prosto z lodówki do grilla oszołomi wszystkich smakoszy i dzieci.

Po

dawać można w wysokich butelkach z szerokimi słomkami, w szklaneczkach do popijania lub w czarkach czy miseczkach z łyżką jak zupę chłodnik.

SKŁADNIKI:

  • 400- 450 g arbuza (usunąć pestki)
  • 250 g czerwonych pomidorów
  • 2 ogórki gruntowe lub 1 mały wężowy
  • garść liści bazylii
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 cm kawałek papryczki chili (bez pestek)
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka ciemnego octu balsamicznego
  • kawałek sera feta do posypania
  • szczypta soli i pieprzu do smaku

Pikantne gazpacho z arbuza z bazylią

  1. Pozbawionego pestek arbuza pokroić w kawałki i umieścić w malakserze z pokrojonymi w kostkę pomidorami i ogórkiem. Nie trzeba go obierać ze skórki. Pod skórką właśnie jest najwięcej aromatu.
  2. Kawałek arbuza odłożyć pokrojonego w kosteczkę do garniszu
  3. Do malaksera dodać też resztę składników: liście bazylii, ocet balsamiczny, oliwę, czosnek i chili pokrojoną w paseczki.
  4. Nie dodawać fety.
  5. Wszystko zemleć w ciągu zaledwie ok. 10 sekund.
  6. Doprawić szczyptą soli i pieprzu do smaku w razie potrzeby
  7. Przed podaniem dobrze schłodzić w lodówce.
  8. Podawać w szklaneczkach przybrane kawałkami arbuza, okruchami sera feta i listkiem bazylii

pikantne arbuzowe gazpacho z bazylią

Letnie owoce 2

sobota, 11 czerwca 2016

Szybka zupa ogórkowa z pulpetem drobiowym

Szybka zupa ogórkowa z pulpetem drobiowym

Propozycja na dziś: Zupa ogórkowa z drobiowym pulpetem i całkiem świadomie nie dodałam do niej żadnych ziemniaków.

W obecnych czasach nie musimy zup "wzbogacać" kartoflami, by można było się najeść. Nie musimy też zup wzbogacać "dopychaczem" w formie pajdy chleba. Ja wiem, przyzwyczajenie jest najczęściej silniejsze.

Ja na szczęście już dawno się go wyzbyłam i nie przeładowuję zup węglowodanami.

W tej zupie i tak nico ich jest, bo pulpety były obtoczone w mące a potem zaciągnęłam zupę dla kremowości odrobiną mąki. To i tak nie wiele.

Jedynym grzeszkiem jest tutaj śmietanka, którą jeśli ekstremalnie się odchudzamy, można zastąpić mlekiem i to nawet sojowym, a nawet jogurtem. Jogurt najlepiej dodać już do gotowej zupy po zdjęciu z ognia.

Pulpet zjedliśmy dla odrobiny elegancji i dla odrobiny picu przy pomocy widelca i noża, a sama zupę dowiosłowaliśmy łyżką :)

 

SKŁADNIKI na 4 porcje:

na pulpety:

  • 400-450 g drobiowego mielonego (z piersi)
  • 1 jajko
  • 5-6 łyżek bułki tartej
  • woda (ok. 1/2 szklanki)
  • 1 łyżeczka ulubionych przypraw
  • mąka do obtaczania pulpetów

na zupę:

  • 1 litr bulionu (może być z kostki)
  • 4 łyżki startych ogórków kiszonych
  • 1 łyżka koperku suszonego lub świeżego
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 1 marchewka starta na drobnej tarce
  • 200 ml śmietanki (można zastąpić mlekiem, nawet sojowym lub jogurtem)
  • pieprz do smaku
  • 1/2 do 1 łyżki mąki + woda do zagęszczenia (opcjonalnie)

zupa ogórkowa

Wykonanie:

  1. Pulpety: połączyć w misce wszystkie składniki na pulpety i odstawić by bułka tarta namiękła i wchłonęła wodę. Gdyby masa mięsna była zbyt gęsta dodać nieco więcej wody, gdyby była za rzadka dodać nieco więcej bułki tartej.
  2. Mięso można zamarynować w ten sposób najlepiej dzień wcześniej wieczorem, przykryć i przechować w lodówce. Lepiej się wtedy zamarynuje i przejdzie przyprawami. Nie jest to jednak konieczne.
  3. Nastawić bulion do zagotowania w dużym garnku (by zmieściły się wszystkie pulpety w jednej warstwie). Do bulionu dodać zmiażdżony czosnek.
  4. Z mięsa formować okrągłe pulpety wielkości nieco większej niż piłeczki ping-pongowe. 
  5. Po uformowaniu obtaczać pulpety w mące i odstawić na blat do czasu aż bulion zawrze.
  6. Gdy bulion się zagotował włożyć na niego obtoczone w mące pulpety, zamieszać delikatnie wszystkie jeden raz by pulpety nie przywarły do dna i gotować na średnim ogniu przez ok. 10 min. Bez zamieszania na pewno przykleją się do dna garnka. Jeden raz mieszania wystarczy.
  7. Wykańczanie zupy: po ok. 10 minutach gotowania pulpetów dodać śmietankę, starte ogórki kiszone, marchewkę i pieprz do smaku i koperek. Ja dodałam suszony. UWAGA: dodając jogurt, najlepiej dodać go już do gotowej zupy, po zdjęciu z ognia.
  8. Łyżkę mąki wymieszać z kilkoma łyżkami zimnej wody i dodać do zupy by ją nieco zagęścić. Nie trzeba tego robić, ale dzięki temu zupa nabierze delikatnej kremowej konsystencji.
  9. Po dodaniu tych składników gotować już tylko 3-4 minuty do czasu aż zupa się ledwie zagotuje i wyłączyć.
  10. Nie trzeba solić bo ogórki kiszone są wystarczająco słone. Noooo chyba, że po spróbowaniu ktoś uważa, że zupa jest za mało słona, może wtedy dosolić.

Ograniczam węglowodany, więc nie dodałam specjalnie ziemniaków.

zupa ogórkowa

piątek, 29 kwietnia 2016

Maślany krem kalafiorowy z oliwą truflową

Przepis na ten Maślany Kalafiorowy Krem, zdradziła była dzienikarka TVN24, a dziś prowadząca telewizję śniadaniową w TVN - Anna Kalczyńska.

Krem jest wyborny i tylko dla koneserów.

Do kremu dodaje się dużo masła (niestety dla tych co na diecie) i jest on nieodzowny. Bez masła można sobie darować. Oliwa truflowa jest równie niezastąpiona i nadajaca wyjatkowy smak. Trzeba to lubić.

Cebulę dodaje się świeżą, a ta z kolei nadaje delikatnej ostrości i cebulowy aromat.

Jak można się domyślać, nie jest to krem na śniadanie.

Wyborna przystawka przed obiadem zamiast zupy.

SKŁADNIKI na 4 małe porcje:

  • 1/2 kalafiora
  • 1 mała cebula
  • szkalanka mleka póltłustego
  • dużo masła (ok. 1/2 kostki)
  • oliwa truflowa do polania
  • sól i pieprz do smaku
  1. Kalafior ugotować na miękko i odcedzić.
  2. Wciąż gorący kalafior zmiksować z resztą składników (bez oliwy). Gęstość zależy od naszego upodobania. Dodając więcej lub mniej mleka uzyskamy gęstośc kremu taki jaki lubimy.
  3. Napełnić kolilki i polać oliwą truflową.

Ja udekorowałam mój krem listkiem rukoli, źdźbłem szczypioru czosnkowego i żóltymi płatkami mniszka lekarskiego, które są jadalne i teraz na wiosnę wszędzie ich pełno :)

piątek, 01 kwietnia 2016

zupka chińska krewetkowa na bogato

Dzisiaj podpowiem jak z taniej zupki chińskiej przygotować pożywną i bogatą w zdrowe składniki zupę pachnącą wschodem.

Wszechobecne zupki chińskie krytykowane są od dawna za to, że są niezdrowe przez zawarty w nich glutaminian sodu, który wzbogaca smak. A tak naprawdę to tylko konkurencyjna propaganda i antyreklama handlowa. Jedząc raz na jakiś czas taką zupkę, nie szkodzimy ani sobie ani innym. Zupki są tanie i dopiero pochłaniając je w hurtowych ilościach, można przekroczyć wszelkie normy, ale tak będzie z każdym innym pożywieniem gdy jemy go w nadmiarze. I nie owy glutaminian sosu nam zaszkodzi, najbardziej lecz nadmiar soli. I to jest oczywiste wszem i wobec.

Warto więc ilość soli zawartej w takiej zupce, rozłożyć (rozcieńczyć) na objętość i z 2 zupek z torebki zrobić wartościową 4 porcjową smaczną zupę ze świeżymi składnikami.

Zupa ma być szybka i łatwa, dlatego zalecam dodać zwykły szpinak. Jednak jeśli ktoś ma dostęp do oryginalnych składników azjatyckich, zwykły szpinak niech zastąpi jeszcze zdrowszym szpinakiem wodnym, pochodzącym z Azji. Warto.

Składniki na 4 porcje:

  • 1 łyżka dobrego oleju lub łagodnej oliwy
  • 4 cebulki dymki ze szczypiorkiem
  • 1/2 papryczki chili (bez pestek)
  • 1 litr bulionu drobiowego
  • sok z 1/2 cytryny
  • 2 paczki krewetkowej zupki chińskiej
  • 1-2 łyżeczki tajskiego sosu rybnego
  • garstka świeżych liści szpinaku lub szpinaku wodnego
  • 150 g różowych małych krewetek

Przygotowanie:

  1. Szpinak opłukać i osączyć na sicie.
  2. Pół papryczki chili pokroić w cienkie krążki usuwając pestki
  3. Cebulę dymkę pokroić ze szczypiorem w krążki
  4. Rozgrzać w rondlu olej lub oliwę i poddusić na małym ogniu cebulkę z chili (przez 1 minutę).
  5. Do rondla z podsmażoną cebulką i chili dolać bulion i sok z cytryny i doprowadzić prawie do zawrzenia.
  6. Wtedy dodać do bulionu nudle z zupek chińskich, a gdy zmiękną rozdzielić je w zupie widelcem. Można nudle przed włożeniem do bulionu pokruszyć na mniejsze kawałki, by łatwiej było jeść. Oryginalnie nudle powinny być długie. Chińczycy wciągają długie nudle do ust przy okazji siorbiąc przy tym. To wspomaga doznania smakowe w ustach.
  7. Gdy nudle są już miękkie tak jak chcemy, dodać dopiero wtedy przyprawy dołączone do zupek i ok. 1-2 łyżeczki tajskiego sosu rybnego. Ilość zależy od upodobania. Sos jest oczywiście słony więc należy uważać z jego ilością.
  8. W miseczkach lub na talerzach rozłożyć po porcji listków szpinaku i różowych krewetek, następnie wmieszać po porcji nudli z zupy, a całość dopełnić bulionem.

zupka chińska krewetkowa na bogato

niedziela, 28 lutego 2016

krem z awokado z wodą kokosową, kolendrą, sokiem cytrynowym i chili

Ten krem z awokado po prostu powalił mnie na siedzenie.

Nie jest słodki, a jednak kojarzy się z deserem, bo tak jest delikatny. Natomiast lekka nuta ostrości dzięki chili, czosnku i pieprzu nadaje mu wyrafinowany charakter eleganckiej przystawki.

Woda kokosowa i podkreślam nie mleczko kokosowe lecz woda kokosowa właśnie, nie dominuje smakiem kokosu, a jej naturalna delikatna słodycz sprawia, że smaki: kwaśny z  soku z  cytryny, ostry z chili i czosnku i słodki z wody kokosowej, oraz oczywiście szczypta słonego (sól i maggi), genialnie się komponują.

W takich przypadkach najlepiej dać smakom czas (15-20 minut minimum) do "zgrania" się tudzież "przegryzienia", jak to powiadają.

Nie bezcelowo dodałam do kremu wodę kokosową a nie mleczko kokosowe. Woda kokosowa jest tym co znajduje się w orzechu kokosowym, jest niskokaloryczna i zdrowa. A mleczko to woda kokosowa z tłustym mlekiem lub śmietanką. Nie ma powodu dodawać do zdrowych nienasyconych tłuszczy z awokado, nasycone niezdrowe tłuszcze z mleka czy śmietanki odzwierzęcej. Nie ma !!

Ten krem jest dla każdego i nawet na diecie można sobie na niego pozwolić. Zdrowe awokado pełne w nienasycone tłuszcze, które w zbilansowanej ilości nie szkodzą na żadnej diecie a wręcz są wskazana. Przecież witaminy czy wapń potrzebują tłuszczu by się rozpuścić i zostać wchłonięte przez nasz organizm. Bez niego, witaminy przechodzą przez nas i zostają wydalone. Dlatego nieświadoma dieta często kończy się wyczerpanym organizmem, sińcami pod oczami, wyblakłą skórą i wypadającymi włosami..... i wieloma innymi skutkami ubocznymi. Nienasycony łuszcz w małych dawkach, jakkolwiek paradoksalnie to brzmi, jest sprzymierzeńcem diety.

SKŁADNIKI:

  • 1 duże awokado
  • 150 ml wody kokosowej
  • sok z 1 cytryny
  • garść posiekanej natki kolendry
  • garść posiekanego szczypiorku z cebulką
  • 1 ząbek czosnku
  • kilka kropel magii
  • szczypta ostrej papryki chili lub pasty sambal
  • orzechy włoskie do garniszu

Wykonanie:

  1. Awokado przekroic na pół, usunąc pestkę i łyzką wydrążyc miąższ
  2. Wrzucić do miksera: awokado, sok z cytryny, wodę kokosową, chili, czosnek, natke kolendry, szczypiorek, sól i pieprz do samku i maggi
  3. Zmiksować na gładki jednolity krem. Gdyby masa była zbyt gęsta dodać kilka łyzek wody kokosowej.
  4. Podawać w pucharkach posypane kawałkami orzechów włoskich i przybrane skórką cytryny i listkiem natki.
  5. Dobrze jest schłodzic przed podaniem, lecz nie jest to konieczne

krem z awokado z wodą kokosową, kolendrą, sokiem cytrynowym i chili

 
1 , 2 , 3
O autorze
Tagi
blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów myTaste.pl
zBLOGowani.pl
Foodki - fotografie potraw i zdjęcia kulinarne rondel Lista Blogów Kulinarnych Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Skopiuj CSS