|
Moja skarbnica niebanalnych,niepowtarzalnych,nietypowych i
zaskakujących podniebienie przepisów. Rezultat poszukiwań i eksperymentów moich własnych i innych.
O mnie17-04-2011 Niedziela palmowa....palemka albo palma jest obowiązkowa:)
8******************************************************************
13-03-2011 Jakiś czas temu rozpoczęłam oposywac nowego bloga Z KUCHNI DO SALONU.W zasadzie nie jest to nowy blog,a raczej poszerzenie mojego głównego bloga czyli "Sztuka gotowania według Samiry".Postanowiłam gromadzic tam przepisy z wyższej półki lub których nie robi się na codzienny domowy posiłek.Takie przepisy typu "waw"-jeśli chcemy na komś zrobic wrażenie,które można podac specjalnym gościom lub stworzyc specjalny nastrój. Zapraszam na Z KUCHNI DO SALONU:)
************************************************************ 03-01-2011 Pierwszy dzień w pracy w tym nowym roku i nawet nie było tak zle. Za 3 dni będzie mała kołomyjka bo tego dnia zaplanowana jest w mojej firmie inwentaryzacja,do tego troszkę dłużej popracuję bo od 7-mej rano do 7-mej wieczorem.Jakoś damy radę. Wpadłam sobie na pomysł aby dodac do mojego bloga nową kategorię typu Jadalne ozdoby do potraw.W końcu zanim cokolwiek spróbujemy najpierw nasze oczy oceniają smakowitośc potrawy.Tak więc wygląd jest tak samo ważny jak aromat i smak.I fajnie byłoby znac kilka trików jak z prostych rzeczy wykreowac coś zaskakującego,dekoracyjnego,funkcjonalnego a zarazem jadalnego.I to będzie zawierało się w tej nowej kategorii.Kreatywnośc to nie domena każdego i warto sobie podpatrzeyc kilka fajnych rozwiązań.
********************************************************************************************** 26-12-2010 Marzył mi się White Christmas...powiedziałam i miałam.Fajnie:)))Zwłaszcza,że tu u mnie w NL śnieg nie jest rzeczą powszechną. Mój duperelek-pies pieszczoch wabiący Jacky był w siudmym niebie:) http://życzę wszystkiego najlepszego z okazji świąt i przesyłam ten super przebój który zrobił furorę tego roku w moim domu.Graliśmy to na okrągło.Zreszta moi znajomi też byli w niebowzięci:)To jakiś zaczarowany numer. Kliknij powyższy link i pozwól sobie się uśmiechnąc. *************************************************************************
24-12-2010 Mikołaj w tym roku sprezentował mi to czego do szczęścia mi brakowało.Dostałam drukarko-kopiarko-prynter:)))) Musiałam zasłużyc :P *************************************************************************
Gdańska,lipiec 2010
Degustacja torcika czekoladowego w jednej z restauracji na ul.Długiej podczas ostatnich wakacji w Polsce.
Mieszkam w kraju tulipanów czyli Holandii już ...hmm,niech się zastanowię bo okazuje się,że już sama nie pamiętam...,no tak,mieszkam tu już 15 lat.Mieszkam tu,pracuję,tu jest mój DOM. Zawodowo nie mam nic wspólnego z gotowaniem bo zajmuję się handlem,ale "kuchnia" to dziedzina w której się czuję jak ryba w wodzie.Gdybym mogła cofnąc czas z pewnością wiele rzeczy zrobiłabym inaczej i poszłabym w kierunku gastronomicznym.
Przypominam sobie jedną uwagę kogoś kto przeczytał przytaczany przezemnie przepis na tureckie kebaby pieczone jak szaszłyki z jagnięcego mięsa(wcześniej marynowanego i przyprawianego cała gamą różnych przypraw suszonych i nie tylko).Stwierdził,że to kosztuje dużo czasu i roboty i pieniędzy...,on zrobił to bez marynowania,pomieszał wszystko i też przepis wyszedł mu dobrze.Więc ja mu na to,że ok...ale wtedy to nie były orginalne marynowane tureckie kebaby ;)...ale zwyczajnie zrobił MIELONE KOTLETY NA PATYKU ;P Co Wy o tym sądzicie? Wciąz poznaję i znam już wiele technik gotowania,wiele niby nieistotnych małych sekretów które mają kolosalne znaczenie aby udało sie coś co najczęściej nie wiadomo dlaczego nie wychodzi.Znam wile przepisów które w "staroświecki" sposób gromadziłam w zeszytach.W końcu dzieki mojej koleżance Emilce która założyła swojego Bloga kulinarnego "Podano do stołu,postanowiłam pójśc w jej ślady i założyc swojego własnego.Pozwoli mi to zebrac wszystkie swoje recepty kulinarne,posegregowac je i poukładac.Nie mam ambicji nikogo pouczac ale jeśli osoby mnie odwiedzające znajdą na moim Blogu coś ciekawego dla siebie,to mnie to tylko bardzo ucieszy.Chętnie służyc będę radą i wyjaśnieniami.
Muszę oczywiście serdecznie podziękowac Emilce-mojej koleżnace,za pomoc w ulepszaniu mojego Bloga.To dzięki niej mój Blog wygląda coraz lepiej.Emilka:),dzięki Ci bardzo.
30.08.2010 W moim domu pojawił się nowy lokator. Spokojny,nikomu nie wadzi,ma za to apety :) Kto to? To rosiczka,mięsożerna roślinka.Roślinka bo to jeszcze młoda panienka jest...a może panienek :) Dokarmiam ją czasem sama bo lubię obserwowac jej ruch.
|
|